Docieranie.

Docieranie.

Postautor: krzys1001 » 2013-04-05 12:20

Witam. Wczoraj stałem się posiadaczem 123.
Teraz czas na dotarcie. Czytałem trochę w necie. Są różne szkoły, jedni piszą, żeby spokojnie śmigać na dotarciu a inni żeby trochę mu dać popalić.
I teraz sam nie wiem jak do tego podejść. Nie chciałbym zamulić ani przedobrzyć...
Pewnie macie z tym jakieś doświadczenia, jak u Was wyglądało docieranie, co radzicie??
krzys1001
Wąchacz spalin
Wąchacz spalin
 
Posty: 22
Rejestracja: 2013-04-04 16:36

Re: Docieranie.

Postautor: admin1 » 2013-04-06 18:49

Na początku sam bzykałem prawie jak skuter, ale po pierwszy przeglądzie mechanik powiedział abym jeździł normalnie tylko bez dożynania. I ot tego momentu już nie patrzałem na licznik tylko leciał jak była potrzeba, a teraz po przejechaniu 5,2k silniczek pracuje bardzo ładnie. A tu bestia zaraz po umyciu :D Ładny prawda?
Załączniki
IMAG0913.jpg
admin1
Administrator
 
Posty: 235
Rejestracja: 2013-01-22 18:24

Re: Docieranie.

Postautor: piotrgrzyb71@onet.pl » 2013-04-07 13:44

Tez jestem w trakcie docierania, ale również uważam ze normalnie jezdzić trzeba. Tyle ze raczej z początku w jedną osobe i zbyt stromych podjazdów raczej nie wybierać. :)
piotrgrzyb71@onet.pl
Wąchacz spalin
Wąchacz spalin
 
Posty: 38
Rejestracja: 2013-03-06 22:31

Re: Docieranie.

Postautor: krzys1001 » 2013-04-08 11:10

No to spoko. Jak się trochę cieplej zrobi to zabieram się za docieranie...
krzys1001
Wąchacz spalin
Wąchacz spalin
 
Posty: 22
Rejestracja: 2013-04-04 16:36


http://www.youtube.com/watch?v=VP9o-j23DH0

Wróć do Junak 123

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

x